Wszyscy wiemy, że bałagan robi się sam! Tylko dlaczego jego pozbycie się jest takie czasochłonne, denerwujące, często stresujące i męczące?

Niby wszyscy wiemy, że najprostszą metodą zapobiegania jest odkładanie wszystkiego na miejsce, jednak mimo to ciągle wokół nas są porozrzucane części naszej garderoby, pozostawione na stole kosmetyki, porozkładane na dywanie zabawki, stosy dokumentów lub rachunków – i już mamy wrażenie nieporządku.

Problem ten dotyczy praktycznie każdego mieszkania, domu, a nawet biura.

Istnieją proste rozwiązania, których wdrożenie pozwala na przyjemne i efektywne zachowanie porządku. Wystarczy zacząć od przypisania konkretnych miejsc danym przedmiotom, zaopatrzyć się w pomocne kartonowe pudełka, plastikowe pojemniki, przekładki, pokrowce itp. Następnie trzeba uporządkować przestrzeń oraz wyrobić w sobie i w swoich domownikach nawyk odkładania wszystkiego na swoje miejsce.

W teorii brzmi to bardzo dobrze, jednak w praktyce powoduje wiele negatywnych emocji i przede wszystkim konflikty praktycznie w każdej rodzinie.

Można oczywiście zająć się tym na własną rękę. Jednak często zabierając się do porządkowania szukamy najprzeróżniejszych wymówek, lepszych zajęć lub po prostu brak nam na to czasu. I tak odkładamy w nieskończoność, a nasze otoczenie jest coraz bardziej zagracone. Z jednej strony przyzwyczajamy się do tego stanu rzeczy, z drugiej coraz bardziej frustrujemy – szczególnie gdy mamy problem z odnalezieniem różnych przedmiotów czy dokumentów, które w danym momencie są nam niezbędne. Kupujemy coraz więcej nowych przedmiotów, nie do końca wiemy gdzie coś ma swoje miejsce, czujemy się z tym wszystkim coraz bardziej przytłoczeni.

Na co dzień gdy coś nie działa i czujemy, że nie podołamy rozwiązaniu jakiegoś problemu to szukamy pomocy specjalisty, np.: lekarza gdy jesteśmy chorzy, hydraulika gdy cieknie kran, mechanika gdy popsuje się samochód, dentysty gdy boli ząb, projektanta wnętrz gdy chcemy zaprojektować wygląd i wyposażenie otaczających przestrzeni.

Gdy problem dotyczy problemu z zagraceniem, ze zbyt dużą ilością posiadanych przedmiotów i utrzymaniem porządku, gdy nie wiemy jak sobie z tym poradzić, od czego zacząć, jak podejmować decyzje o pozbywaniu się rzeczy, które są nam już zbędne, skąd czerpać wiedzę, że coś jest niepotrzebne itd. powinniśmy się zwrócić do specjalisty, który zajmuje się tym procesem tzw. declutteringiem i dobrą organizacją przestrzeni.

Decluttering to inaczej odgracanie, przywracanie porządku, pozbywanie się nadmiaru niepotrzebnych przedmiotów z naszego otoczenia. Z tym pojęciem, ściśle wiąże się organizacja miejsc do przechowywania, w taki sposób, aby ład i porządek pozostały z nami na dłużej.